Lato, wakacje, upały...w kawiarni młyn, w biznesie cisza. Wołałabym, żeby było odwrotnie, ale cóż.. mamy już sierpień, więc jakoś to przetrwam. Rozmawiałam z Kamilem i postanowiliśmy odpuścić do września. Padam na twarz po szalonej pracy w kawiarni - spotkania biznesowe prawie zanikły, za to mamy gigantyczny napływ turystów, którzy nie zawsze dorównują swoją klasą przedsiębiorcom. Zapewne ma na to wpływ zwiększona sprzedaż napojów alkoholowych...
Końcem czerwca byłam na urlopie, a już o nim zdążyłam zapomnieć. Cudowne 10 dni w Chorwacji naładowało moje baterie, ale jak to zwykle bywa, szkoda, że już po.
Próbowałam w lipcu podziałać coś jeszcze w biznesie. Początki były słabe, ale gdy nadeszły wakacje, to już zaczęła się tragedia - każdy telefon z zaproszeniem na spotkanie, to była jedna z trzech wymówek: 1. jestem przed urlopem, nie mam teraz głowy - spotkamy się po powrocie; 2. jestem na urlopie, porozmawiamy jak wrócę; 3. dopiero wróciłem z urlopu i jeszcze nie wróciłem do rzeczywistości - spotkajmy się za kilka dni. Może to słabe z mojej strony, że odpuszczam do września. Jednak nie zamierzam tak całkiem nic nie zrobić. Ten czas poświęcę planowaniu i nauce, tak żeby we wrześniu mocno ruszyć. Marketing sieciowy jest całkiem nieźle policzalny - łatwo obliczyć ile osób trzeba z rekrutować i jakie mieć obroty, żeby zarabiać konkretne kwoty. Podobnie wiadomo jakie kompetencje trzeba posiadać, by efekty były widoczne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
czwartek, 4 lipca 2013
205 - szczęśliwy numerek?
To były intensywne dwa tygodnie.. Udało mi się złożyć wniosek o dotację z numerkiem 205 - ciekawe ile osób jeszcze przyszło po mnie. Wstyd się przyznać, ale składałam dokumenty w piątek rano, czyli w ostatnim dniu. Nie lubię zostawiać niczego na ostatnią chwilę, ale czasem inaczej się nie da. Przynajmniej wiem, że ponad 200 osób stara się o dotacje, a przyznanych będzie tylko 15. Duża konkurencja - trzymajcie za mnie kciuki. 15-19 lipiec odbywa się drugi etap, czyli rozmowy kwalifikacyjne, więc jakoś przed tym terminem ukażą się wyniki I etapu. Już się stresuję...
Ze ślubem Kasi wszystko idzie gładko. Mamy już najważniejsze rzeczy załatwione. Szaleństwo zacznie się końcem sierpnia - wszystko musi być idealnie!
Przemyślałam sprawę wakacji i chyba to jest najlepszy i jedyny moment - w weekend wyjeżdżam na tydzień :) Jedziemy z przyjaciółmi w Bieszczady. Tomek i Adam to zapaleni wędkarze, więc pewnie panowie będą nabijać robaki na haczyki, a ja z dziewczynami będziemy plotkować, łapać promyki słońca i odpoczywać. Już się nie mogę doczekać. Oby tylko pogoda się utrzymała.
Tak patrząc na to co napisałam do tej pory, stwierdzam, ze obiecuję poprawę. :) Piszę sobie tak luźno i ogólnie co tam u mnie słychać, zamiast przekazać Wam więcej konkretów, które mogłyby być przydatne.
Na ten moment link do strony, na której znalazłam dotację dla siebie: http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/PoradnikBeneficjenta/Strony/poradnik.aspx W wynikach znajdziesz opis projektu, w tym informacje czy się do niego nadajesz oraz kiedy i gdzie projekt jest realizowany wraz z linkami do odpowiednich urzędów. Polecam. W kolejnym poście przybliżę wzór wniosku o dotację, który wypełniam ostatnio. Warto wcześniej wiedzieć jakie informacje będą potrzebne i myśleć o swoim biznesie już we właściwych kategoriach.
piątek, 21 czerwca 2013
Upał, aż praca wrze ;)
Byłam dzisiaj u Kasi.. idzie dużo sprawniej niż myślałam. Wszystkie propozycje Młodzi przyjmują z zachwytem - z trzech miejsc, wybrali to, które im rekomendowałam. Mamy już zespół, fotografa, kamerzystę i wybrane obrączki. Nie ukrywam, że sporo się naszukałam tego wszystkiego i jeszcze te terminy.. Chciałam być pewna że wybieram najlepsze usługi, skrojone pod gust Młodej Pary - w końcu znam ich całkiem nieźle. Przydałoby się przygotować porządną ankietę dla klientów - to bardzo ułatwi pracę.
Wniosek o dotację jest już prawie skończony. Nie mam bladego pojęcia, czy to tak ma wyglądać. Przydałaby się konsultacja z kimś, to się na tym zna. Konsultacje ślubne nie są zbytnio innowacyjne, ani nie potrzebuję specjalistycznych sprzętów. Jednak próbować trzeba :)
W niedzielę sporo myślałam, gdzie się wybrać na wakacje. Jedyna konkretna decyzja jaka zapadła, to taka, że nie będą one dłuższe niż kilka dni. Sporo zależy od tego, czy uda się dostać dotację, ale nawet jeśli nie (odpukać), to i tak postanowiłam działać w kierunku założenia firmy. Prędzej czy później musi się udać. :) Także kilkudniowe wakacje w Polsce, bo dużo pracy przede mną - poleci mi ktoś coś? Wstępnie myślałam, żeby jechać nad nasze morze. Dawno mnie tam nie było. :)
Wniosek o dotację jest już prawie skończony. Nie mam bladego pojęcia, czy to tak ma wyglądać. Przydałaby się konsultacja z kimś, to się na tym zna. Konsultacje ślubne nie są zbytnio innowacyjne, ani nie potrzebuję specjalistycznych sprzętów. Jednak próbować trzeba :)
W niedzielę sporo myślałam, gdzie się wybrać na wakacje. Jedyna konkretna decyzja jaka zapadła, to taka, że nie będą one dłuższe niż kilka dni. Sporo zależy od tego, czy uda się dostać dotację, ale nawet jeśli nie (odpukać), to i tak postanowiłam działać w kierunku założenia firmy. Prędzej czy później musi się udać. :) Także kilkudniowe wakacje w Polsce, bo dużo pracy przede mną - poleci mi ktoś coś? Wstępnie myślałam, żeby jechać nad nasze morze. Dawno mnie tam nie było. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
