środa, 17 lipca 2013

Wypoczęta i gotowa do działania :)

Już jestem :) W Bieszczadach było cudnie! Można by długo opowiadać. Najważniejsze, że jestem wypoczęta i pełna energii. Chwila oderwania się od wszystkich spraw i przestawienia swojej głowy na inny tryb działania wpłynęła na mnie bardzo korzystnie. Nie myślałam o pracy, ale moja podświadomość chyba działała. Gdy tylko wróciłam moją głowę zbombardowały pomysły. Do tego ten wewnętrzny power - czuję, że będzie się działo :)

Zresztą, jak ma się nie dziać, gdy zaraz po powrocie dowiedziałam się, że w piątek mam rozmowę kwalifikacyjną w sprawie dotacji. To oznacza, że przeszłam pierwszy etap i mam szansę :):):) Trzymajcie za mnie kciuki!

Przed wyjazdem obiecałam Wam informację, co zawiera się w wypełnionym przeze mnie we wniosku o dotację. Spełniam więc obietnicę:
A. Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko)
B. Adres zamieszkania i dane kontaktowe (wiadomo)
C. Status w momencie przystąpienia do projektu (wykształcenie, zatrudnienie itp)
D. Informacje o planowanej działalności gospodarczej (podstawowe informacje o firmie + uzasadnienie innowacyjności.. to jest bardzo ważne, ponieważ wszelkie dotacje wymagają innowacyjności, więc w tym punkcie trzeba mocno postarać się z uzasadnieniem)
E. Opis planowanej działalności gospodarczej, a w nim:
-ogólne informacje o firmie,
- opis grupy docelowej,
- ocena potencjału rynku,
- ocena konkurencji,
- stopień przygotowania pomysłu, czyli co już zrobiłam, żeby wystartować,
- posiadane zasoby, czyli co wniosę do firmy,
- zakres planowanej inwestycji, czyli ile potrzebuję, na co wydam i dlaczego tyle :)
- doświadczenie wnioskodawcy (zapewne w celu określenia czy dam sobie radę),
- analiza ryzyk (oj to nieprzyjemne ale bardzo potrzebne),
 F. Oświadczenia (czyli sporo regułek do potwierdzenia)

To w skrócie tyle - przynajmniej mój wniosek mniej więcej tak wyglądał. Nie przerażaj się, że tego jest dość dużo i czasem brzmi poważnie. Na wniosku i w regulaminie powinno być określone co autor miał na myśli stosując taki tytuł. Wypełnienie tego wniosku zajęło sporo czasu ale otworzyło mi oczy na pewne kwestie, o których bym nie pomyślała. Nawet jeśli nie starasz się o dotację, ale myślisz o własnej firmie, warto poszukać w internecie wzór takiego wniosku i go po prostu uzupełnić. Będzie to zarys biznesplanu Twojej firmy - przelanie myśli na papier i głębsze przemyślenie pewnych spraw. Warto.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz