Właśnie dostałam maila z informacją, że wyniki II etapu w walce o dotację zostaną przesłane najpóźniej do 9.08 (piątek). Widocznie te rozmowy kwalifikacyjne coś im się w czasie rozciągnęły. Cóż, cierpliwie czekam, lecz nie ukrywam, że z lekkim stresem.
Skoro już usiadłam do komputera, żeby podzielić się tą informacją, to opowiem Wam jak było na wtorkowym spotkaniu. Event organizowany przez Projekt Wspierania Przedsiębiorczości odbył się w kasynie. Nie ukrywam, że zrobiło to nam nie wrażenie, gdyż byłam w takim miejscu pierwszy raz. Stanęłam z boku przyglądając się chwilę sali, stołom do gier i przychodzącym ludziom. Chyba było widać moje zagubienie na twarzy, gdyż po kilku minutach podeszła do mnie z uśmiechem pierwsza osoba. W przeciągu tych kilkunastu minut od przyjścia do oficjalnego rozpoczęcia otrzymałam trzy wizytówki, poznałam ciekawe osoby i już poczułam się swobodniej. Było mi trochę głupio za jakość moich wizytówek, ponieważ jeszcze oficjalnych nie mam, więc na szybko wydrukowałam takie prowizoryczne, byleby tylko móc przekazać dane kontaktowe.
Część oficjalna składała się z krótkiej prezentacji idei projektu i korzyści ze współpracy, każdy miał okazję powiedzieć parę słów o sobie, a pani krawcowa zaprezentowała swoje dzieła na modelkach. Bardzo spodobał mi się pomysł prezentacji każdej osoby - dało mi to mniej więcej orientację, kto się czym zajmuje i do kogo warto podejść w pierwszej kolejności. Co prawda umknęło mi na początku kilka osób - zamiast słuchać, układałam sobie w głowie, co mam powiedzieć. Lekko byłam zestresowana ale jakoś poszło - nie wiem jak wypadałam, ale nie było to takie straszne, jak mi się na początku wydawało. To nie odpowiedź pod tablicą - od tych ludzi naprawdę było czuć pozytywne nastawienie. :)
Po oficjalnej części pełna swoboda - rozmowy, wymiana wizytówek, catering, gry promocyjne. Fajna sprawa. Poznałam kilka ciekawych osób. Już nawet otrzymałam kilka telefonów i mam umówione spotkania na przyszły tydzień. Dla mnie najważniejsze z nich jest z panią zajmującą się SPA. Z rozmowy wynikło, że organizuje coś takiego jak spa przedślubne. Jest otwarta na współpracę, więc zobaczymy jak się rozmowa potoczy. Najpierw muszę się dowiedzieć o co chodzi z tym spa przedślubnym.
Podsumowując mój wywód na temat wtorkowego wydarzenia - networking bardzo mi się spodobał i z pewnością wybiorę się jeszcze nie raz na takie spotkanie. W przyszłym tygodniu okaże się, czy z tego powstanie coś konkretnego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz