Po powrocie do domu dopinam sprawy związane z weselem Kasi i Adama. Najwyższa pora zadbać o szczegóły. A to biegnę do kwiaciarni, a to wymieniam maile z zespołem czy kamerzystą, a to siedzę godzinami na allegro. Właśnie przed chwilą zamówiłam prezent dla rodziców - pięknie grawerowane karafki. Zarówno rodzice Kasi, jak i Adama lubią trunki domowej roboty - winko, malinówka, cytrynówka..mmm. Na pewno spodoba im się prezent. Do tego wpadłam na pomysł wyświetlenia filmiku będącego podziękowaniem. Spotkałam się z ofertami nagrania takiego wideo z młodymi w bardzo fajnej - wesołej formie, ale gdy Młodzi usłyszeli, że mają wystąpić przed kamerą usłyszałam krótkie "nie". Sam pomysł filmiku spodobał im się więc poszliśmy na kompromis. Mój znajomy amatorko zajmuje się montażem filmów i zrobi dla nich prezentację ze zdjęć i nagrań z prywatnego archiwum. Trochę dzieciństwa, trochę dorosłości, trochę razem, trochę osobno i oczywiście rodzice z podziękowaniem. A to wszystko z fajnymi przejściami i muzyką. Oj już widzę to wzruszenie na twarzach :)
Jakby tego wszystkiego było mało, powinnam już zacząć pisać biznesplan. Mam całe 2 strony :/ Po szkoleniach mamy jedynie tydzień na złożenie biznesplanu więc muszę z tym mocniej ruszyć w tym tygodniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz