środa, 26 czerwca 2013

Kolor ma znaczenie.



Dzisiaj dużo myślałam nad kolorystyką firmową. Spędziłam chyba godzinę na przeglądaniu różnych stron i czytaniu o kolorach. Zawsze symbolika kolorów kojarzyła mi się z horoskopami i innymi magicznymi rzeczami. Szczerze? Nie wierze w takie rzeczy. Jednak im bardziej wczytywałam się w znaczenie kolorów, tym bardziej przekonuję się, że to nie ma nic wspólnego z magią. W podświadomości człowieka zachodzą najprostsze porównania, typu żółty-słońce, zielony-trawa. Dlatego żółty działa na nas pobudzająco – dając energię i radość, a zielony kojarzony jest z harmonią i wzrostem.  Przynajmniej ja to tak rozumiem. 

Wiedza z zakresu znaczenia kolorów z pewnością mi się przyda. Teraz większość uroczystości weselnych organizowanych jest w przewodnim kolorze. Nie ukrywam, że ten trend bardzo mi się podoba. Nadaje charakter przyjęciu – zazwyczaj podobny do charakterów państwa młodych. W każdym razie ja do tego będę dążyć. Kobiecie drobnej, delikatnej, stonowanej, wołałabym zaproponować herbaciane róże i delikatne dekoracje w odcienie ecru. Natomiast osobie bardziej odważniej i przebojowej lepiej zasugerować czerwienie lub inne żywe kolory. Dlaczego więc kolorystyka firmy miałaby być przypadkowa?

Po rozważaniu wielu wariantów stawiam na brąz + ecru (niezawodność, solidność i uczciwość + elegancja, miękkość i czystość). Pierwszy kolor odnosiłby się do profesjonalizmu firmy, a drugi nawiązywałby do branży ślubnej. Jak Wam się podoba taki pomysł?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz