fot: http://www.paczekdlaciebie.pl/
środa, 12 czerwca 2013
Pączek
Dzisiaj trochę z innej beczki, ale poczułam potrzebę podzielenia się z Wami swoim przemyśleniem na temat pączka. :) Żartuję, tak naprawdę nie o pączka chodzi ale bardziej o osłodzenie wizerunku. Wyobraźcie sobie, że idę dzisiaj na zakupy do pobliskiego Lidla, a tam.. zamknięte. Byłabym bardzo rozczarowana, bo te kilka kroków zrobić musiałam, gdyby nie przemiła Pani stojąca pod drzwiami. Poinformowała mnie, że sklep jest dzisiaj zamknięty, za co w ramach przeprosin wręczyła mi pączka. Tak niewiele wystarczyło, by zmienić mój stan emocjonalny. :) Pączek do kawy bardzo smakował, a w głowie zaświtała myśl, którą w tym momencie się dziele: czasem wystarczy drobny gest, by zamiast rozczarowania zafundować potencjalnym klientom uśmiech na twarzy. Może to tylko na mnie tak pozytywnie zadziałało? A może tych kilku podobnych do mnie osób zostanie stałymi klientami? Tak czy inaczej, gdy już będę miała własną firmę z pewnością zadbam o takie szczegóły wizerunkowe. W końcu dobra marka to podstawa :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz