Byłam dzisiaj u Kasi.. idzie dużo sprawniej niż myślałam. Wszystkie propozycje Młodzi przyjmują z zachwytem - z trzech miejsc, wybrali to, które im rekomendowałam. Mamy już zespół, fotografa, kamerzystę i wybrane obrączki. Nie ukrywam, że sporo się naszukałam tego wszystkiego i jeszcze te terminy.. Chciałam być pewna że wybieram najlepsze usługi, skrojone pod gust Młodej Pary - w końcu znam ich całkiem nieźle. Przydałoby się przygotować porządną ankietę dla klientów - to bardzo ułatwi pracę.
Wniosek o dotację jest już prawie skończony. Nie mam bladego pojęcia, czy to tak ma wyglądać. Przydałaby się konsultacja z kimś, to się na tym zna. Konsultacje ślubne nie są zbytnio innowacyjne, ani nie potrzebuję specjalistycznych sprzętów. Jednak próbować trzeba :)
W niedzielę sporo myślałam, gdzie się wybrać na wakacje. Jedyna konkretna decyzja jaka zapadła, to taka, że nie będą one dłuższe niż kilka dni. Sporo zależy od tego, czy uda się dostać dotację, ale nawet jeśli nie (odpukać), to i tak postanowiłam działać w kierunku założenia firmy. Prędzej czy później musi się udać. :) Także kilkudniowe wakacje w Polsce, bo dużo pracy przede mną - poleci mi ktoś coś? Wstępnie myślałam, żeby jechać nad nasze morze. Dawno mnie tam nie było. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz